Tilt i granie po pijaku
siati, Nov 15 2009
Witam
Po dwutygodniowej przerwie nadeszła pora na kolejny wpis, ale gdybym chciał opisać wszystko co się działo to bym pewnie pisał do wieczora, więc ograniczę się tylko do najważniejszych informacji.
Po pierwsze na parę dni zmieniłem pokerroom na P* tylko po to by ugrać żetony. Szło mi nawet nieźle, nie licząc jednej sesji do której usiadłem po pijaku. Nie grałem źle, ale jakoś tak łatwiej sprawdzało mi się all iny z KJo . Bilans to -40$ po 15 minutach. Wytrzeźwiałem od razu i przez resztę sesji to odrobiłem.
Reloady na UB są raz na dwa tygodnie, więc postanowiłem wypłacić i zostawiłem sobie 100$ na P* żeby te ostatnie 100 punktów sobie spokojnie ugrać. Niestety jak to bywa zaraz na początku sesji 3 rozdania przez które prawie zbankrutowałem:
a) QQ vs QQ, AI na PF ;/ z przeciwnikiem 70/30 po 40 rękach
b) AA i tu przyznam się dałem dupy, koleś sprawdził mojego 3beta i na flopie QT9o, bet, 3bet, 4bet all in i ja to sprawdziłem ;/
c) AA vs 99 na PF, 9 na flopie
No i zostało mi całe 30$ ;/
Postanowiłem, że nie opłaca mi się schodzić limit niżej. Szkoda czasu. Gdybym zbankrutował wpłaciłbym jeszcze raz.
Na szczęście tak się nie stało i wypłaciłem całkiem fajną sumkę.
Wykres przygody na P*:

Na UB dużo lepiej mi idzie, ale też zaliczyłem jedną bardzo nieudaną sesję, ale tylko dlatego, że postanowiłem sprawdzić jak to jest na nl50. Przyznam, że poziom ten sam co na nl25, a do tego jackpot, który zabiera mi 1bb z każdej wygranej puli. Do tego dwie nieszczęśliwe ręce AK vs K4 z superfishem za 20$ i złamane AA za 40$, przez co bilans po 200 rękach to -60$.
Wykresik:

Co do samej mojej gry to na pewno mam problemy z rzucaniem overpar przez co tracę naprawdę sporo. Innym moim słabym punktem są wielkości moich podbić ;/
Co do moich założeń na ten miesiąc:
- nie wbijam na nl50 dopóki nie będę miał BR = 1500$ // jak napisałem wyżej nie udało się
- ugranie poziomu CONTENDER na UB // będzie ciężko, ale myślę, że dam radę
- zrzucenie minimum 5kg (strasznie przytyłem w październiku przez wódę, piwo i fastfoody ;/) // ćwiczenia + dieta myślę, że schudłem, ale nia mam gdzie się zważyć xD[/b]
- robienie projektów na bieżąco // słabo ale w terminie ;p
- przeczytanie 2 części wiedźmina // 15 stron dopiero i to wczoraj ;/
- nie popadać w samozachwyt i dalej się uczyć nl 6max z http://s3.amazonaws.com/ryanfee/fees6max.pdf ( polecamatego darmowego e-booka do micro nl 6 max ) // przeczytane, ale przez zbytnią nie wiarę w ręce przeciwnika sporo straciłem
Pozdrawiam,
Artur
Witam
siati, Nov 02 2009
Witam
Ponieważ to mój pierwszy wpis zacznę od krótkiego przedstawienia się. Więc, mam na imię Artur i jestem 22 letnim studentem III roku informatyki na Politechnice Poznańskiej. Jeśli chodzi o pokera to pierwszy mój kontakt to rok 2006 gdy skorzystałem z promocji http://www.liquidpoker.net/ gdy dostałem 50$ na grę na Party. Niestety wtedy nie wiedziałem nic o pokerze, nie wiedziałem co to rise,fold i itp. więc po 5 minutach przestałem grać.
Kolejne moje podejście do pokera to wrzesień 2008 i kolejne bonusy tym razem od PS na titanie i od was na ftp. Niestety oba przegrane. I od stycznia do maja praktycznie nie grałem.
W maju udało mi się zająć wysokie miejsca w dwóch freerollach na P* i miałem znowu 15$ na grę ^^. Wtedy postanowiłem poczytać trochę strategii i zacząłem zabawę z SSS. Był to strzał w dziesiątkę, bo po miesiącu miałem już 300$. Wtedy skoczyłem na nl50 i miałem spore problemy, przez co spadłem do 200$. Trochę mnie to zdenerwowało i zacząłem szukać innych roomów. Do października przewinąłem się przez 888, propagandę, scandica, betclick i jbet ;/ Ten ostatni skok najbardziej mnie zabolał bo tam rozbiłem całego BR.
Dlatego postanowiłem skorzystać z ostatniej szansy i wpłaciłem 100zł na UB i zacząłem wszystko od nowa.Początkowo grałem fixa, ale to nie jest odmiana dla mnie. Szczególnie na mikro gdy grając 6max zawsze w rozdaniu są 3/4 osoby. Mimo, że przynosiło mi to troszkę zysków, postanowiłem wrócić do nl10 6max. Fixa nie wspominam źle. Nauczyłem się lepiej czuć grę i lepiej wyczuwam momenty w których muszę zrzucić swoją silną rękę.
To doświadczenie pomogło mi stać się lepszym pokerzystą i nawet gdy oglądam filmiki na PS, to wiem, że w 90% zagrałbym dokładnie tak jak oni. (mówię o filmach z sekcji brąz nl 6max )
Ponieważ wpis robi się troszkę długi, powiem tylko, że miałem bardzo udany weekend, głównie dzięki takim "przyjaciołom" jak z rozdań poniżej:
http://www.tlpoker.pl/h/92873
http://www.tlpoker.pl/h/92874
http://www.tlpoker.pl/h/92928
http://www.tlpoker.pl/h/93015
http://www.tlpoker.pl/h/93020
A same statystyki wyglÄ…dajÄ… tak:


Na początku nie miałem ochoty zakładać bloga, ale potrzebuje kogoś kto będzie mnie pilnował. Do tego muszę wyznaczyć sobie jakieś cele na ten miesiąc.
Założenia na listopad:
- nie wbijam na nl50 dopóki nie będę miał BR = 1500$
- ugranie poziomu CONTENDER na UB
- zrzucenie minimum 5kg (strasznie przytyłem w październiku przez wodę, piwo i fastfoody ;/)
- robienie projektów na bieżąco
- przeczytanie 2 części wiedźmina
- nie popadać w samozachwyt i dalej się uczyć nl 6max z http://s3.amazonaws.com/ryanfee/fees6max.pdf ( polecamatego darmowego e-booka do micro nl 6 max )
Pozdrawiam,
Artur
|